Pranie w wysokiej temperaturze, prasowanie i suszenie negatywnie wpływa na stan i żywotność Twoich ubrań. Podczas wykonywania tych czynności musisz pamiętać o podstawowych zasadach, które uchronią Twoją odzież przed zniszczeniem.

1. Etap I – pranie.
Każdemu z nas przydarzyło się uszkodzić podczas prania jakieś ubranie. Zafarbowanie, rozciągnięcie bądź skurczenie to najczęstsze skutki nieostrożnego obchodzenia się z odzieżą.
Przed rozpoczęciem prania powinieneś:
- Sprawdzić zalecenia producenta znajdujące się na metce.
- Zaopatrzyć się w odpowiedni proszek lub płyn do prania, który będzie chronił Twoje ubrania. Lepiej omijaj wynalazki nieznanych marek, które możesz odnaleźć w Biedronce, Tesco itp. Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest polecenie produktu przez zaufaną osobę.
- Zainwestować w płyn do płukania. Nie jest on konieczny, ale nadaje praniu świeży zapach, szczególnie gdy woda z Twojego kranu nie jest pierwszej jakości.
- Zapoznać się z instrukcją pralki i ustawić odpowiedni program, a także temperaturę prania. Najczęstszym powodem przebarwień jest niedostosowanie jej do rodzaju tkaniny.
Musisz wiedzieć:
- Materiały delikatne, takie jak jedwab czy wełna powinieneś prać ręcznie używając łagodnych detergentów w płynie. Nie pozostawiaj ich dłużej w tym roztworze, niż na kilka godzin.
- Bawełniane ubrania możesz śmiało prać w pralce, oczywiście w temperaturze nieprzekraczającej zaleceń producenta. Zazwyczaj kolorowe do 40º C, natomiast białe do 60º C.
- W przypadku uporczywych plam zastosuj odplamiacz (np. Vanish). Nie pozostawiaj go zbyt długo na materiale, gdyż istnieje wysokie prawdopodobieństwo jego uszkodzenia. Najczęściej dopuszczalnym limitem czasu jest około 5 minut. Pamiętaj – metalowe guziki, napy i klamerki nie mogą mieć styczności z tymi detergentami. Nie zaleca się również stosowania ich na wełnie, jedwabiu oraz skórze.
Więcej o skutecznym usuwaniu zabrudzeń znajdziesz w temacie Jak usunąć trudne plamy.
2. Etap II – suszenie.
Suszarka elektryczna rewelacyjnie ułatwiaja to zajęcie, jednak powinieneś ją stosować tylko w przypadku bawełnianych ubrań. Inne tkaniny powinieneś suszyć tradycyjnie. W przypadku standardowego suszenia warto korzystać z kilku sprawdzonych sposobów, dzięki którym unikniesz nieprzyjemnych niespodzianek m.in. rozciągnięcia tkaniny.
Musisz wiedzieć:
- Dzięki odpowiedniemu strząchnięciu ubrania zaoszczędzisz kilka minut na jego prasowaniu.
- Unikaj suszenia tkanin na mocnym słońcu, gdyż grozi to utratą kolorów. W przypadku, gdy masz zamiar to zrobić zawsze odwracaj je na lewą stronę.
- Koszule i kurtki rozwieszaj na wieszaku. Nie stracą swojego fasonu, a prasowanie zajmie Ci naprawdę chwilę.
- Swetry wyciskaj w ręcznik i susz rozłożone na płaskiej powierzchni.
3. Etap III – prasowanie.
W tym etapie zastosowanie żelazka zdaje się być nieuniknione. Stare modele z metalową stopą i bez możliwości parowania lepiej odłóż na półkę z antykami.
Musisz wiedzieć:
- Zwracaj uwagę na zalecenia producenta znajdujące się na metce. Nigdy nie przesadzaj z temperaturą prasowania, ponieważ jest to szybka droga do nieodwracalnych zniszczeń tkaniny.
- Ubrania prasuj zawsze na lewej stronie. Unikniesz w ten sposób nabłyszczania.
- W przypadku delikatnych materiałów możesz dodatkowo zastosować wilgotną szmatkę.
- Po uprasowaniu odczekaj chwilę, aż tkaniny ostygną i odparują. Wystrzyżesz się szybkiego ich pogniecenia.
Prasowanie nie będzie uciążliwym zajęciem, gdy tylko zastosujesz się do rad zawartych w etapie drugim.











I nie dodawać do jeansów płynu do płukania!!!! Nie wiem czy wiecie, ale płyn zmiękcza tkaninę i jeansy szybciej się nam będą przecierać. Wystarczy zwykły proszek.
dodam coś od siebie ;)
płyn do płukania odkładamy na półkę – o ile sportowa bluza noszona na siłownię będzie dłużej świeża, tak ubrania ze stretch'em stracą swoje właściwości i chwile po założeniu mamy na sobie 'worek'. O ochronie środowiska nie wspomnę.
Suszenie mechaniczne jak najbardziej, o ile mamy tonę prania do zrobienia. Przy suszeniu trzeba pamiętać nie tylko o kolorach, ale materiałach. O ile bawełniany t-shirt przetrwa suszenie na programach do tkanin syntetycznych, to koszula z elastan'em suszenia na programach 'bawełna do szafy' może takiego zabiegu nie 'przeżyć'. Wyciągamy i składamy pranie zaraz po zakończeniu suszenia – w większości nie będzie wymagało kontaktu z żelazkiem – np jeansy :) Sortujemy wg kolorów i tkanin :) Polecam programy 'do prasowania' ubrania są wilgotne i zaraz po zakończeniu suszenia genialnie się je prasuje.
W okresie wiosny/lata warto sobie zadać pytanie, czy potrzebujemy praną rzecz od razu mieć gotową do noszenia – jeżeli nie, zmniejszmy obroty z np 1200 rpm do 600 – pranie będzie bardziej mokre, ale powieszone i starannie ułożone w dużej części nie będzie wymagało prasowania. Opcja ta oczywiście nie tyczy się prania suszonego mechanicznie.
Mała prosta zasada – o ile przykładowo tshirt jest przepocony, nie ma widocznych plam pierzemy go na lewej stronie – dłużej będzie wyglądał jak ten który zdjęliśmy z wieszaka w sklepie. Jeansy koniecznie pierzemy na lewej stronie na programach do prania syntetyków, ew specjalnych do jeansów z dodatkiem płynu do prania ciemnych tkanin. Dłużej zachowają 'kolor'. Wełniane, akrylowe itp rzeczy pierzemy na programach prania ręcznego tylko z dodatkiem płynów piorących – proszek nie ma szans się rozpuścić + doprowadza do niszczenia włókien. Programów 'delikatnych' jest zazwyczaj kilka. Począwszy od tych bardziej intensywnych, do mniej są to: "delikatne', 'wełna', 'pranie ręczne'. W zależności oczywiście do posiadanej maszyny. Ważne jest to, żeby nie przekraczać dozwolonego załadunku – pranie ręczne, kolokwialnie mówiąc 'przewróci' praną odzież kilka razy i na tym koniec – także większa ilość prania nawet nie zdąży zostać zmoczona :)
I na koniec – zachowajmy zdrowy rozsądek – ubranie jest podobno naszą drugą skórą, więc jakby nasza 'prawdziwa' skóra zareagowała na temperaturę wyższą niż 30c i masę odplamiaczy, chemikaliów? Pranie codziennie nie wymaga przekraczania 30c i warto o tym pamiętać, szczególnie przed opłaceniem rachunku za prąd. Pozdrawiam :)
poprawności nie ma tu wiele, ale sens mniej więcej zachowany :) Gratuluję tym, którym udało się przeczytać do końca :)
Dzięki za dodatek.
Pozwolisz, że umieszczę niektóre z tych informacji w artykule powyżej? W trochę lepiej sformatowanej postaci.
Ja przede wszystkim polecam pewien sposób, który odkryłem dopiero na studiach, na 2 czy 3 roku. Nazywa się on sortowanie prania. Uczcie się na moich błędach i nie pierzcie białych skarpet z ciemnymi spodniami czy koszulkami. Po prostu to już nie jest tak białe jak tło tego komentarza, a raczej tak białe jak tło na samym dole strony.
W każdym razie skarpety nie są do końca zmarnowane. Świetnie komponują się do siwych adidasów pod niebieskimi dresami na rowerze ;)
Cenna uwaga :) Panowie: sortujemy.